Pomimo, że Abu Dhabi (po polsku znane jako Abu Zabi) to stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wydaje się być mniejszym i zapomnianym bratem Dubaju. A to właśnie tutaj jest przepiękny, marmurowy meczet – największy w ZEA, najszybszy na świecie rollercoaster i samowystarczalne, ekologiczne miasteczko przyszłości. Warto tu zajrzeć podczas pobytu w Emiratach.

Abu Dhabi nie przytłacza tak jak Dubaj, sprawia wrażenie dużo bardziej spokojnego miasta, ale nie powiedziałabym, że nudnego. Szkoda, że spędziliśmy tu zaledwie jeden dzień, ponieważ atrakcji jest tutaj na co najmniej kilka.

Sheikh Zayed Grand Mosque (Meczet Szejka Zayeda)

Jeśli mielibyście odwiedzić tylko jedno miejsce w Abu Dhabi to powinien być to Meczet Szejka Zayeda. Monumentalny budynek wykonany z białego marmuru pochodzącego z Grecji i Macedonii jest porównywany do Tadż Mahal. Dzięki temu, że marmur się nie nagrzewa można po nim chodzić w pełnym słońcu na bosaka. Piękne kwiatowe ornamenty na zewnętrznych kolumnach i podłodze wykonane się z kolorowych marmurów i kamieni półszlachetnych z różnych części świata. A to dopiero początek.

Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda Meczet Szejka Zayeda

Budynek może pomieścić nawet 50 tys. ludzi – 40 tys. na zewnątrz i 10 tys. w środku! Największe zgromadzenie liczyło jednak 53 tys. – dodatkowe osoby modliły się wtedy na okolicznych trawnikach i parkingach.

W środku głównej hali znajduje się największy ręcznie tkany dywan świata. Przez dwa lata 1200 Iranek pracowało nad nim na dwie zmiany. Dywan przyjechał do Abu Dhabi w 9 częściach i na miejscu został dotkany (nie zszyty!) w taki sposób, że okala wewnętrzne kolumny i nie widać żadnych łączeń. To jeszcze nie koniec.

Meczet Szejka Zayeda

Największy tkany dywan na świecie

Z sufitu w meczecie zwisa w sumie siedem żyrandoli. Mienią się kryształami Swarovskiego, a największy z nich – ważący ok. 12 ton – pokryty jest 40 kg 24-karatowego złota. Wnętrze robi ogromne wrażenie.

Przewodnik pyta, czy wiemy skąd pochodzą kryształy Swarowskiego. Padają odpowiedzi: Czechy, Słowacja, Austria, Słowenia, Polska…

Polska? Czy słyszałem Polska? – pyta przewodnik – Dziękuję za tę odpowiedź pani z tyłu. – na chwilę zawiesza głos – Jednak jest nieprawidłowa. Grupa wybucha śmiechem. Kryształki są z Austrii.

Obok meczetu jest też inne bardzo szczególne miejsce – grób Szejka Zayeda. Muzułmanie chowani są na zbiorowych cmentarzach, ale Szejk Zayed wyraził życzenie, żeby zostać pochowanym w mauzoleum na terenie meczetu. W związku z tym, że zastał Emiraty drewniane a zostawił murowane (choć w wersji arabskiej jakoś inaczej chyba powinno to brzmieć…), to spełniono jego prośbę. Przy mauzoleum bez przerwy, 24 godziny na dobę obecny jest imam, który czyta wersety koranu. Muzułmanie wierzą, że dusza ma zapewniony spokój i szczęście, gdy przy grobie czytany jest koran. W związku z tym, od 2004 roku, kiedy umarł Szejk Zayed, przy jego grobie całą dobę imamowie czytają wersy z ich świętej księgi. Do tego zadania wybranych jest 25 osób, zmiana trwa 2 godziny. Zaczęli w 2004, kiedy skończą? Ujęto to tak, że „dopóki stoi meczet i dopóki są tam ludzie, dopóty koran będzie czytany na grobie Szejka Zayeda”.

Wycieczka z przewodnikiem po meczecie trwa 45-75 minut i jest darmowa. Podczas pobytu na terenie meczetu trzeba mieć długie spodnie/spódnice, a także długie rękawy. Kobiety oczywiście muszą mieć zakryte włosy. W razie potrzeby na miejscu można wypożyczyć odpowiedni strój zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Godziny zwiedzania meczetu, a także informacje kiedy zaczynają się wycieczki znajdziecie tutaj.

Jeśli chcecie ustrzelić zdjęcia meczetu z odległości to polecamy udać się na Souk Quarat Al Beri, po drugiej stronie kanału. Zaznaczyłam to miejsce na mapce na końcu posta.

Meczet Szejka Zayeda

Masdar City – miasto przyszłości

Masdar to miasteczko położone tuż obok lotniska w Abu Dhabi. Jest nazywane miastem przyszłości – pierwszym bezemisyjnym miastem, które produkuje więcej energii niż zużywa. Na razie miasto się rozwija – są tu instytuty naukowe, farma słoneczna i część budynków mieszkalnych. Całość zaprojektowana w bardzo przemyślany sposób – tak, aby połączyć nowoczesność z tradycją.

Ulice zaplanowano tak, aby w południe słońce nie świeciło prostopadle pomiędzy budynkami, tylko pod pewnym kątem. Z kolei same budynki osadzone są blisko siebie, aby nawzajem zapewniać sobie cień. Balkony w budynkach mieszkalnych są mocno zabudowane, aby zapewnić prywatność i chronić od słońca, a jednocześnie delikatny ażurowy wzór umożliwia przepływ powietrza. Budynki laboratorium pokryto specjalnymi „poduszkami” izolującymi budynek od zewnętrznego ciepła, a jednocześnie odbijającymi światło do zacienionych chodników. Ciekawe jest też to, że w całym miasteczku windy są poukrywane, a dużo bardziej wyeksponowane są klatki schodowe. Wszystko po to, aby zachęcać do chodzenia po schodach i oszczędzać energię potrzebną do ruchu wind. Zupełnie inaczej niż w nowoczesnym, zachodnim budownictwie!

Masdar City

Klatka schodowa

Masdar City

Masdar City

Balkony w mieszkaniach

Masdar City Masdar City Masdar City

Na centralnym placu znajduje się wieża wiatrowa. Takie konstrukcje budowano już wiele lat temu w chatkach na pustyniach. Wieża jest wyższa niż okoliczne budynki i zbiera powietrze z góry, które następnie kierowane jest na dół. To taka pierwsza klimatyzacja, a w zasadzie wentylator mający za zadanie zapewnić ruch powietrza na dole. Dawniej pod takimi wieżami stawiano łóżka, podobną konstrukcję można zobaczyć w Muzeum Dubaju. W Masdarze wieża wiatrowa jest trochę nowocześniejsza, ale zasada działania jest taka sama. Po drodze z góry na dół gorące i wilgotne powietrze jest osuszane i w takiej postaci dociera na plac schładzając go. Ma to zachęcić mieszkańców do spędzania na nim czasu. Wszechobecny bezprzewodowy internet to już naprawdę żaden znak nowoczesności w takim miejscu jak to.

To wszystko jest bardzo ciekawe, ale wiecie co tak naprawdę przekonało nas do odwiedzania Masdaru?

PRT.

Personal Rapid Transit to system elektrycznych, automatycznych pojazdów, którymi można poruszać się po Masdarze. To takie samojeżdżące taksówki. Jeżdżą korytarzami wybudowanymi pod kampusem. Pojazdy nie jeżdżą po żadnych torach, są sterowane automatycznie i są naprowadzane przez magnesy znajdujące się pod posadzką, a także mają czujniki dzięki którym omijają przeszkody (i nie wpadają na siebie nawzajem). Kiedy kończy im się bateria wjeżdżają do stacji dokujących. To naprawdę jest ekstra!

Wjeżdżając do miasta zostawiacie samochód na podziemnym parkingu i udajecie się na stację PRT. Tam wsiadacie do jednego z dostępnych samochodzików i na dotykowym ekranie wybieracie dokąd chcecie jechać – to akurat na razie nie jest zbyt skomplikowane, bo jest tylko jedna dostępna trasa. Drzwi się zamykają i jedziecie! Wrażenie trochę jak w parku jurajskim, tym bardziej, że obok stacji posadzona jest bujna, zielona (i sztuczna) roślinność. I parking i przejażdżka są darmowe. Bardzo polecamy!

Masdar City Masdar City Masdar City

Więcej o Masdarze przeczytacie tutaj.

Co ponadto?

Cypel z widokiem na centrum Abu Dhabi

Jeśli chcecie obejrzeć panoramę miasta najlepiej pojechać na koniec cypelka, na którym stoi wielka flaga Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Abu Dhabi

Ferrari World

Miłośnicy mocnych wrażeń pewnie nie odpuszczą wizyty w parku rozrywki Ferrari World, w którym znajduje się najszybszy rollercoaster na świecie: Formula Rossa. Od 0 do 240 km/h rozpędza się w 4,9 sekundy! Tym razem wizyta u Ferrari wypadła nam z grafiku, ale następnym razem – kto wie. To znaczy ja wiem, że na to i tak nie wsiądę, wystarczy, że Przemek przejedzie się za nas oboje 😉 Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Abu Dhabi Falcon Hospital, czyli Szpital dla Sokołów

Sokoły i sokolnictwo są ważnym elementem kultury w krajach Zatoki Perskiej. Drugi dzień w Abu Dhabi mieliśmy zacząć od wizyty w Szpitalu dla Sokołów, który znajduje się pod miastem, ale okazało się, że wycieczki na konkretny dzień trzeba rezerwować odpowiednio wcześniej, zostawiamy to więc na następną wizytę w UAE. Nie popełnijcie naszego błędu i zarezerwujcie sobie wycieczkę kilka dni wcześniej tutaj.

Wyścigi wielbłądów

Oprócz sokołów narodową rozrywką w Emiratach są wyścigi wielbłądów. Przed wyjazdem sporo się o nich naczytałam i bardzo chciałam jeden z nich zobaczyć. Niestety chyba byliśmy akurat poza sezonem, bo na żaden z nich nie trafiliśmy, a nawet dopytywaliśmy o to w hotelach. Ale kilka torów wyścigowych widzieliśmy – jeden z najbardziej znanych znajduje się ok 40 km od Abu Zabi – w Al Wathba. Ze ściganiem się wielbłądów to jest w ogóle bardzo ciekawa sprawa. Zwierzęta te nie są zbyt dobre w gwałtownym skręcaniu, więc tory wyścigowe mają bardzo duże promienie skrętu przez co są bardzo rozległe. Dodatkowo wielbłądy biegać za bardzo nie lubią, ale jak się je pogania to biegną podobno całkiem nieźle. Jeździec powinien być jak najlżejszy, więc wcześniej wybierano szczupłych dżokejów, potem także dzieci. Tej praktyki jednak zabroniono, więc wymyślono inne rozwiązanie. Na wielbłądach siedzą… elektroniczni dżokeje i poganiają je małymi bacikami! W trakcie wyścigu wzdłuż toru w samochodach jeżdżą właściciele i sterują radiowo elektronicznymi jeźdźcami. Żałuję, że nie udało nam się tego zobaczyć na żywo, bo to musi być bardzo ciekawe widowisko. Wiedzieliście, że hazard jest zabroniony w islamie? Zatem wygląda na to, że oficjalnie żadnych zakładów bukmacherskich podczas wyścigów nie ma. Mimo to, najlepsze wielbłądy są warte naprawdę duże pieniądze.

Emiraty

Tor wyścigowy dla wielbłądów

Wycieczka na pustynię

Abu Dhabi było dla nas punktem startowym do całodziennej wycieczki na pustynię, ale o tym przeczytacie już w kolejnym poście.

Arabska Wyspa Muzeów, czyli Muzeum Guggenheima i Abu Dhabi Luwr

Może się wydawać, że stolica ustępuje inwestycjami Dubajowi, ale nie jestem przekonana, czy to prawda. Jednym z trwających projektów jest projekt wyspy Saadiyat, która ma stać się centrum kulturalnym miasta, a pewnie także całego kraju. Oprócz Muzeum Narodowego (oczywiście imienia Szejka Zayeda) i Muzeum Sztuki Współczesnej będą tam takie obiekty jak Muzeum Guggenheima, czy też arabski Luwr – otwarcie dwóch ostatnich planowane jest już w 2017 roku, warto trzymać rękę na pulsie. Budynki muzeów zaprojektowali czołowi światowi architekci tacy jak Zaha Hadid, czy Frank Gehry (tego od oryginalnego Muzeum Guggenheima w Bilbao czy Walt Disney Concert Hall w Los Angeles). Z zapowiedzi wygląda na to, że będą to miejsca naprawdę warte odwiedzenia. Więcej informacji i prawdopodobnie także daty planowanego dokładnego otwarcia znadziecie tutaj.

Most Szejka Zayeda

Chyba najbardziej charakterystyczny most w Abu Dhabi. Został zaprojektowany przez Zahę Hadid i wyglądem przypomina piaskowe wydmy. Wieczorne zmienne podświetlenie sprawia, że wydmy wyglądają na ruchome.

Most Szejka Zayeda

I na koniec ciekawostka w postaci hotelu Hyatt Capital Gate Abu Dhabi. To jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Abu Dhabi. Zbudowany z fantazją architektoniczną hotel jest pochylony 4 razy bardziej niż Krzywa Wieża w Pizie. Tylko jego pochylenie jest celowe i dało mu wpis do księgi rekordów Guinnessa. Lobby, restauracja i basen znajdują się na wysokości 18. i 19. piętra, a konstrukcja budynku jest bardzo ciekawa. Drink na tarasie z widokiem na Abu Dhabi jest świetnym dopełnieniem wieczoru.

Hyatt Capital Gate Abu Dhabi Hyatt Capital Gate Abu Dhabi Hyatt Capital Gate Abu Dhabi


Jeśli spodobał Ci się ten tekst - zostań z nami!

Nie przegap niczego!

Zapisz się na nasz newsletter!